Oto mój własny lek na własny niedobór słów. Jeśli chcesz się skontaktować pisz tutaj.

sobota, 20 października 2012

Kalendarz

Uzupełniam kalendarz. Nie mam pamięci do dat, więc do każdego kalendarza wpisuje daty urodzin, imienin, rocznic ślubów... Wertuje stary kalendarz strona po stronie szukając w pierwszych linijkach nazwisk i oznaczeń. Weryfikuje też za każdym razem czyje święto przybyło, a z kim nie utrzymuje już kontaktów.
Telefon od przyjaciółki przerywa mi długą chwilę, kiedy zastygłam z długopisem przy pierwszym zmarłym. To był ciężki rok.

To jest naj... Najdziwniejsze? Chyba najsmutniejsze uzupełnianie kalendarza w moim życiu.
Wdech. Następna strona. Wydech.